Pomysł na weekendową wycieczkę na Mazurach (niedaleko Warszawy)

Follow my blog with Bloglovin
Czy w środku lata w Polsce można pojechać na Narty? Tak, tylko zamiast deski lub nart zabierzcie kąpielówki i ręczniki, bo jedziemy do miejscowości Narty leżącej nad jeziorem Świętajno Narckie. Jest to nasze ostatnie odkrycie, które ma szanse zyskać tytuł perełki wakacji 2017:-)

Co prawda wspominałem, że następny pomysł na wycieczkę w okolicach Warszawy będzie obejmował Żelazową Wolę, jednak piękna pogoda jaką (odpukać) mamy w ostatnich dniach stanowi idealny pretekst, żeby polecić Wam wypad na Mazury uwzględniający zwiedzanie i plażing nad wodą:-) Od razu zaznaczę, że jest to dobry pomysł zarówno na wycieczkę jednodniową, jak i na weekendowy wypad z noclegiem.

Plan weekendowej wycieczki jest prosty i krótki:) Wstajemy rano, pakujemy co trzeba (radzę zabrać coś do jedzenia) i ruszamy w drogę!

  1. Nidzica – miejscowość położna ok. 160 km na północ od Warszawy (dojazd zajmie nam ok. 2 godzin). Czeka tu na nas bardzo dobrze zachowany zamek krzyżacki, który można zwiedzać codziennie od 9.00 do 17.00. Warto zarezerwować sobie ok. dwóch godzin na zwiedzanie oraz zjedzenie w Nidzicy drugiego śniadania:)

Więcej informacji o tym miejscu przeczytacie na podstronie Zamku w Nidzicy

  1. Jezioro Świętajno Narckie w pobliżu wsi Narty – jezioro położone jest ok. 35 km od Nidzicy (dojazd zajmie nam ok. 30 min. – GPS najlepiej ustawić na wieś Narty). Z pozoru może się to wydawać daleko (łącznie ok. 160 km od Warszawy), ale zapewniam – warto. Piękne jezioro, z przejrzystą wodą i przyrodą niemal niezakłóconą działalnością człowieka. Dodatkowo nie jest to miejscówka szczególnie popularna, a więc nie ma nadmiernego ,,zagęszczenia” na brzegu i w wodzie. Jeśli marzycie o tym, żeby wyciągnąć się na piasku i popatrzeć w niebo, a potem wskoczyć do ciepłego jeziora i zobaczyć swoje stopy w czystej wodzie – to jest to plan idealny dla Was! Dodatkowo można wypożyczyć rowerek wodny, łódkę czy kajak i zwiedzić całe jezioro. Co do powrotu – odległość od Warszawy jest na tyle niewielka, że spokojnie pokonacie ją jeszcze tego samego dnia (sprawdzone osobiście). No chyba że zachwycicie się tym jeziorem i postanowicie przenocować na polu namiotowym lub w pobliskich kwaterach.

Więcej informacji o tym miejscu przeczytacie na podstronie Jeziora Świętajno Narckie 

I to by było na tyle:) Uprzedzałem, że plan jest prosty i krótki. Idealny na weekendową wycieczkę w najbliższe upalne dni!


Zostaw komentarz